O Wszystkim I O Niczym - Pogaduchy

Cedric

GołoWąs
Dołączył
31.8.2010
Posty
2713
Ja właśnie tą pracą domową mam uniknąć zagrożenia, ale przeznaczenie robi swoje :trollface:
 

Arven

Mr. Very Bad Guy
Weteran
Dołączył
18.5.2007
Posty
3647
U mnie pewnie bez wysiłku to 2 na semestr będzie, ale powiadam Wam - ja jeszcze zdam fizykę na maturze :trollface:
fajnie by było : (
 

Cedric

GołoWąs
Dołączył
31.8.2010
Posty
2713
Dobra, łaski bez, poradziłem sobie :trollface:
Przypomniałem sobie, że miałem to w gimnazjum i spisałem to co nam wtedy babka dyktowała :D
 

abi

Witch numero Uno
Członek Załogi
Dołączył
22.11.2008
Posty
8869
no widzisz, to co nam głowy zawracasz :trollface: , na drugi raz szukaj na jakimś forum fizycznym - fanatycznym, mi z fizyki znana tylko grawitacja ;P
 

wersus

Esteta ekstraordynaryjny
Dołączył
18.11.2007
Posty
1597
Lame , fizyka wcale nie jest taka trudna, wystarczy uważać na lekcjach i przykładać się do nauki w domu. Ofkors kto normalny nie mający fakultetu z fizyki by to robił, dopóki nie wziąłem sobie fizyki na rozszerzenie też miałem to w d*pie ;p

Za to chemii kompletnie nie ogarniam i ta cała równo posrana izomeria szkieletowa ostro zalazła mi za skórę, kombinuję jak tu teraz zdać, gdy moje oceny z chemii to 0, 0, 3 xd

edit

poza tym abi ma rację, wystarczy napisać na jakimś forum, np. matematyka.pl i zawsze coś ci doradzą.
 

Cedric

GołoWąs
Dołączył
31.8.2010
Posty
2713
Szukam gdzie najbliżej. Przecie jesteście inteligentnymi personami, po co pytać innych, skoro mam geniuszy pod ręką :trollface:
Ja może i 1 średniej jestem, ale chemia na razie nie jest dla mnie taka zła :D
Np taka chemia kwantowa :D


I o wiele lepsze mam oceny z tych przedmiotów, które nie będą mi potrzebne ;d
Proponowane oceny na semestr:
Choroba gardła ( niemiecki) 5
Polski 4+ na razie
WF 6
Angielski (strasznie niski poziom w porównaniu do niemca) 5
Biologia 4
etc
 

Aniol Stroz

Najlepszy grafik
Moderator
Redakcja
Dołączył
14.10.2006
Posty
2046
Ja sobie chodzę na profil ogólny (rozszerzone ang - pol) i nawet nie narzekam, tylko właśnie z jednego przedmiotu strasznie kuleję - fizyka. Mam 2 za spr i 1 za kartkówkę, ciężko będzie ;]. Po prostu nie uważam, żeby w dalszym etapie mojego rozwoju fizyka w tym stopniu mi się przydała (bo wiadomo, podstawy nawet wypada znać, ale to co robimy teraz już niekoniecznie). Może uda się wyciągnąć tą 2 : p.

Swoją drogą nie chciałem zakładać nowego tematu, a mam taki problem.. ; p. Co byście doradzili kupić dziewczynie na mikołajki? ^^. Myślałem nad standardowym prezentem: Jakieś ładne perfumy, misiek, czekoladki i takie drobiazgi. :D
 

Cedric

GołoWąs
Dołączył
31.8.2010
Posty
2713
Co dziewczynie na mikołajki ?
A jaki budżet ? Bo chyba Vendecie już kiedyś doradziłem i się sprawdziło :D
 

abi

Witch numero Uno
Członek Załogi
Dołączył
22.11.2008
Posty
8869
zależy na jakim etapie jesteście ;)
z perfumami to ciężko bywa, chyba że wiesz czego używa - inaczej nie trafisz w gust i będzie zonk, albo jak zrozumie to że ona śmierdzi ;), na miśki i inne pluszaki może być już za duża chyba że je lubi to co innego, teoretycznie czekoladki są bezpieczne chyba że sie odchudza
hehe a co twoja dziewczyna lubi ew co jej sprawia przyjemność? teoretycznie powinieneś to wiedzieć, wtedy trochę łatwiej wybrać ;)
 

Bojan

Spirit Crusher
Weteran
Dołączył
12.1.2008
Posty
2680
Fizyka w gimnazjum i i liceum to małe piwo. To czego mnie teraz uczą na realizacji, woła o pomstę do nieba.

AS, kup jej szlifierkę kątową. Nawet jak jej się nie spodoba, to zawsze się w domu przyda.
 

wersus

Esteta ekstraordynaryjny
Dołączył
18.11.2007
Posty
1597
469a_strasburger_zabija_dowcipem.jpg


Ced, chemia w pierwszej klasie nie jest trudna, chętnie bym wrócił do liczenia, moli i tak dalej.
 

Cedric

GołoWąs
Dołączył
31.8.2010
Posty
2713
Jak pierwszy raz się do tego siada to jest :D
Ale pewnie w 4 klasie zrozumiem twe słowa :trollface:

A co do ASa: Kup jej jakąś biżuterię, najlepiej kolczyki http://wkruk.pl/product-pol-2307460-KOLCZYKI.html
Biżuteria zawsze działa na kobiety. A jak to jest jeszcze taki związek " na serio" to już w ogóle powinno pójść jak z płatka :D
Od biżu nie przytyje, nie będzie miała połowy pokoju zastawionego misiami, a naprawdę dobre perfumy kosztują tyle, że kupiłbyś z 7 par takich kolczyków jak ja Ci podesłałem :D
 

Arven

Mr. Very Bad Guy
Weteran
Dołączył
18.5.2007
Posty
3647
Fizyka jest jak najbardziej do ogarnięcia, kiedyś się przyłożyłem i nawet mi nieźle szło, ale niestety - minęło, lenistwo wzięło górę.
Teraz cholernie żałuję, że w odpowiednim czasie się nie wziąłem za siebie i nie poszedłem do mat-fizu. Niestety, ale jeśli zdawałbym maturę z tego, co mam rozszerzone (ang-niem-geo) to czekałyby mnie ujowe studia, a jeśli chciałbym pójść na coś opłacalnego (mam na myśli wszelkiej maści studia techniczne) to niestety, ale bez matmy i fizyki ani rusz. Wiem, że jakbym teraz się za to wziął i intensywnie ćwiczył do matury to dałbym radę (mam brata studiującego fizykę na Politechnice Warszawskiej, a i nauczyciel od fizyki zawsze służy pomocą), ale nie oszukujmy się - brak mi chęci i samozaparcia. Lepiej ponarzekać :]
 

Bojan

Spirit Crusher
Weteran
Dołączył
12.1.2008
Posty
2680
Kolczyki z modeliny są glamour http://www.pakamera.pl/modelina-0-t41.htm
Laski sie jarao i rozkładają nogi.
 

Cedric

GołoWąs
Dołączył
31.8.2010
Posty
2713
No Bojan, ty to masz wyczucie w tych sprawach :trollface:
Ale taka prawda AS, kup jej coś ze strony Bojana, bo z W. Kruka, może być za drogie
A efekt ten sam :D
 
Do góry Bottom