Ave

Ertix

New Member
Dołączył
27.5.2013
Posty
11
Na wstępie przepraszam że nie zakładam nowego tematu, ale po co mam to robić skoro już to robiłem wcześniej? : ) Zajrzałem do Was trochę z sentymentu, bo widzę że ani Gothic Site już nie funkcjonuje, ani forum na którym chcieliśmy kontynuować Święte Przymierze z niego... także chciałem się jeszcze raz przywitać, hejo! Regulamin zapoznany.
 
Żyjecie tu jeszcze, czy też wymarliście jak forum z którego uciekłem? : <
 

Dark Fenix

Strażnik Pana Ciemności
Członek Załogi
Redakcja
Dołączył
24.8.2009
Posty
1113
Żyjemy, raz to widać, a innym razem nie, ale żyjemy :D
 

Ertix

New Member
Dołączył
27.5.2013
Posty
11
Witam po bardzo długiej przerwie!

Szczerze mówiąc, kompletnie zapomniałem o tym forum. Zajrzałem tutaj tylko dlatego, że znajomy podrzucił mi link do czegoś, na co czekałem od lat. W końcu ktoś zabrał się za przerobienie Gothic 3 na silnik i grafikę z Gothic 2. Na razie pojawił się tylko news, że projekt powstaje, ale nie macie pojęcia, jak bardzo mnie to ucieszyło. Z serią Gothic chyba nigdy się tak naprawdę nie rozstałem – nie przypominam sobie roku, w którym choć raz bym nie odpalił którejś części.

https://gothic.org.pl/news/gothic-3...yfikacja-ktora-naprawi-historie-bezimiennego/

Gothic Site już dawno padł, a Wy nadal się trzymacie. To już samo w sobie zasługuje na jakieś wyróżnienie xD

Widziałem też, że przy okazji Gothic Remake ktoś próbował na Steamie nawiązać kontakt ze starą ekipą ze Świętego Przymierza:
https://steamcommunity.com/app/1297900/discussions/0/563658656215988615/

A tutaj przewinął się nawet Melek. Co prawda jego okres aktywności przypadał na czasy długo przed moimi na GS, więc niewiele o nim wiem poza tym, że działał w Kapitule.

A skoro już o tym mowa – jeśli ktoś próbowałby odnaleźć starą ekipę Świętego Przymierza, to część osób nadal siedzi na Discordzie. Nadal aktywni są m.in. Sturmovik, Sentenza, Mr. C, MoG (Valgaav, jeśli ktoś pamięta jeszcze czasy krasnelfa), Vhailor, GuRt czy Maniaks. Oczywiście to tylko część ludzi, którzy wciąż się tam odzywają.

Jeżeli ktoś chciałby złapać kontakt ze starą ekipą, może napisać do mnie na PW i zostawić adres e-mail. Szczerze mówiąc, wątpię, żebym zaglądał tutaj regularnie.

We are not dead yet!
 
Do góry Bottom