Dokładnie, Robson. Papierosy to syf, ogólnodostępny syf, który kupić może już 10-letnie dziecko. Nigdy nie paliłam i nie mam zamiaru. Nie dość, że masz po tym świetne zęby to jeszcze śmierdzisz dymem. Mnie bardzo denerwuje jak ktoś przy mnie pali, ten dym mnie niemal dusi. Na szczęście osoby, z...