- Dołączył
- 7.5.2008
- Posty
- 5099
Jak zostało zapowiedziane, na ostatnim THQ Nordic Showcase, kampania Gothic: A Shadow’s Quest na platformie Gamefound rozpocznie się już za niecałe 2 tygodnie, bo 30 września. Tymczasem twórcy podjęli bardzo ważny temat, jeśli chodzi o gry planszowe, czyli regrywalność.
Regrywalność to bardzo istotna kwestia, wpływająca często na decyzję o zakupie danej pozycji. Oczywiste jest, że dużo chętniej sięgniemy po grę, w którą możemy zagrać wiele razy, a każde podejście będzie choć trochę inne. THQ Nordic zapewnia, że „regrywalność Gothic: A Shadow’s Quest jest w dużej mierze zapewniona przez wybory, jakich gracze dokonują podczas kampanii, wydarzeń oraz bitew”. Choć może lepiej byłoby powiedzieć, że „będzie” zapewniona, gdyż fabuła nie jest jeszcze w pełni skończona i aktualna wersja testowa nie jest w stanie pokazać pełnego potencjału.
Zgodnie z planem, Gothic: A Shadow’s Quest będzie oferować graczowi mnogość wyborów. Twórcy zaznaczają też, że wybór ekwipunku, jak i rzuty kostkami, także wpływają w pewnym stopniu na regrywalność. Cóż, na ten moment pozostaje nam jedynie czekać i wierzyć, że fabuła zostanie rzeczywiście dobrze napisana i będzie zachęcała do wielokrotnych rozgrywek.
Oprócz tego THQ zastanawia się nad dodaniem statusu postaciom niezależnym. Wchodząc w interakcję z postaciami i wykonując dla nich zadania, będą nam winni przysługę, którą potem będziemy mogli odebrać. To jaki status posiada dana postać w swoim obozie, będzie wpływało na to, jak dużą korzyść będziemy w stanie uzyskać. Oczywiście miałoby to działać w dwie strony. Jeśli to inna postać zrobi coś dla nas, to być może nadejdzie taki moment, że zgłosi się do nas, abyśmy spłacili swój dług wobec niej.
Miałoby to działać jednocześnie z mechaniką reputacji, która zakłada 3 poziomy: wrogi, podejrzliwy i przyjazny. To jak nastawiona jest wobec nas dana postać na starcie gry, zależy przede wszystkim od tego, do którego obozu należy. Jako że kampania w Gothic: A Shadow’s Quest ma skupiać się wokół Starego Obozu, możemy spodziewać się, że większość ludzi stamtąd będzie wobec nas na start podejrzliwa, natomiast członkowie Nowego Obozu, będą do nas wrogo nastawieni.
Reputacja może się oczywiście zmieniać. Wykonując zadania dla poszczególnych ludzi, zyskamy w ich oczach, a gdy będziemy wobec nich jakkolwiek nieprzyjemni, oni odwdzięczą nam się tym samym. Ciekawym posunięciem twórców jest pomysł na śledzenie reputacji. Zapowiedzieli oni bowiem, że karty, których będzie dotyczyła ta mechanika, będą pokryte specjalną powłoką do markerów zmazywalnych, dzięki czemu będzie można po nich pisać. Jest to o tyle odważne rozwiązanie, że większość graczy raczej bardzo dba o swoje planszówki i wkłada karty do specjalnych koszulek, a perspektywa pisania po nich raczej nie leży w ich guście. Pomysł od razu spotkał się z komentarzami potencjalnych wspierających z prośbą o przemyślenie tej decyzji.
W jednym z artykułów z zeszłego roku informowaliśmy Was o tym, że twórcy Gothic: A Shadow’s Quest nagrali testową partię w języku niemieckim, a w planach jest także nagranie po angielsku. Na moment pisania tamtego artykułu, film miał być już w trakcie montażu i dodawania do niego napisów. Cóż, nagranie niestety nigdy się nie ukazało. W najnowszej aktualizacji otrzymaliśmy natomiast informację, że THQ Nordic ponownie nagrało taki film, a do tego ich game designer nagrał „wideo wyjaśniające”. Nie wiemy, na jakim etapie montażu są te filmy, ale na poniższym zdjęciu możemy zobaczyć, że 2 z 4 nagrań mają odpowiednio 57 oraz 22 minuty. Czy tym razem będzie nam dane obejrzeć te nagrania? Czas pokaże.
Artykuł Twórcy Gothic: A Shadow’s Quest o regrywalności. Kampania crowdfundingowa startuje już niedługo. pochodzi z serwisu Gothic Up.
Przeczytaj u nas na stronie...
Czy warto zagrać kilka razy?
Regrywalność to bardzo istotna kwestia, wpływająca często na decyzję o zakupie danej pozycji. Oczywiste jest, że dużo chętniej sięgniemy po grę, w którą możemy zagrać wiele razy, a każde podejście będzie choć trochę inne. THQ Nordic zapewnia, że „regrywalność Gothic: A Shadow’s Quest jest w dużej mierze zapewniona przez wybory, jakich gracze dokonują podczas kampanii, wydarzeń oraz bitew”. Choć może lepiej byłoby powiedzieć, że „będzie” zapewniona, gdyż fabuła nie jest jeszcze w pełni skończona i aktualna wersja testowa nie jest w stanie pokazać pełnego potencjału.
Zgodnie z planem, Gothic: A Shadow’s Quest będzie oferować graczowi mnogość wyborów. Twórcy zaznaczają też, że wybór ekwipunku, jak i rzuty kostkami, także wpływają w pewnym stopniu na regrywalność. Cóż, na ten moment pozostaje nam jedynie czekać i wierzyć, że fabuła zostanie rzeczywiście dobrze napisana i będzie zachęcała do wielokrotnych rozgrywek.
Pora, żebyś spłacił swój dług
Oprócz tego THQ zastanawia się nad dodaniem statusu postaciom niezależnym. Wchodząc w interakcję z postaciami i wykonując dla nich zadania, będą nam winni przysługę, którą potem będziemy mogli odebrać. To jaki status posiada dana postać w swoim obozie, będzie wpływało na to, jak dużą korzyść będziemy w stanie uzyskać. Oczywiście miałoby to działać w dwie strony. Jeśli to inna postać zrobi coś dla nas, to być może nadejdzie taki moment, że zgłosi się do nas, abyśmy spłacili swój dług wobec niej.
Miałoby to działać jednocześnie z mechaniką reputacji, która zakłada 3 poziomy: wrogi, podejrzliwy i przyjazny. To jak nastawiona jest wobec nas dana postać na starcie gry, zależy przede wszystkim od tego, do którego obozu należy. Jako że kampania w Gothic: A Shadow’s Quest ma skupiać się wokół Starego Obozu, możemy spodziewać się, że większość ludzi stamtąd będzie wobec nas na start podejrzliwa, natomiast członkowie Nowego Obozu, będą do nas wrogo nastawieni.
Reputacja może się oczywiście zmieniać. Wykonując zadania dla poszczególnych ludzi, zyskamy w ich oczach, a gdy będziemy wobec nich jakkolwiek nieprzyjemni, oni odwdzięczą nam się tym samym. Ciekawym posunięciem twórców jest pomysł na śledzenie reputacji. Zapowiedzieli oni bowiem, że karty, których będzie dotyczyła ta mechanika, będą pokryte specjalną powłoką do markerów zmazywalnych, dzięki czemu będzie można po nich pisać. Jest to o tyle odważne rozwiązanie, że większość graczy raczej bardzo dba o swoje planszówki i wkłada karty do specjalnych koszulek, a perspektywa pisania po nich raczej nie leży w ich guście. Pomysł od razu spotkał się z komentarzami potencjalnych wspierających z prośbą o przemyślenie tej decyzji.
Co z tym nagraniem rozgrywki?
W jednym z artykułów z zeszłego roku informowaliśmy Was o tym, że twórcy Gothic: A Shadow’s Quest nagrali testową partię w języku niemieckim, a w planach jest także nagranie po angielsku. Na moment pisania tamtego artykułu, film miał być już w trakcie montażu i dodawania do niego napisów. Cóż, nagranie niestety nigdy się nie ukazało. W najnowszej aktualizacji otrzymaliśmy natomiast informację, że THQ Nordic ponownie nagrało taki film, a do tego ich game designer nagrał „wideo wyjaśniające”. Nie wiemy, na jakim etapie montażu są te filmy, ale na poniższym zdjęciu możemy zobaczyć, że 2 z 4 nagrań mają odpowiednio 57 oraz 22 minuty. Czy tym razem będzie nam dane obejrzeć te nagrania? Czas pokaże.
Artykuł Twórcy Gothic: A Shadow’s Quest o regrywalności. Kampania crowdfundingowa startuje już niedługo. pochodzi z serwisu Gothic Up.
Przeczytaj u nas na stronie...