Demony

Thran

Che Świniara
Dołączył
17.11.2008
Posty
914
Tak jak Phantom zasugerował tak się stało :)

Na początek dam link do filmiku gdzie mówiłem wcześniej o owakiej scenie KOD
http://pl.youtube.com/watch?v=Z4xUH_mHxCA


Oglądajcie najlepiej od początku ten filmik a będzie scena gdzie jeden z Nekromantów chce znać prawdę o Innosie.

Ale wracając do sprawy to właśnie dzięki temu filmikowi postanowiłem poruszyć tutaj tą sprawę otóż czy mogło by być tak w starożytności że demony były przyzywane dla ludzi którzy byli żądni wiedzy ? bo jak pamiętam w G1 rozmawiamy z demonem i on nam zadaje pytania więc możliwe że tak mogło być.
 

Phantom Lord

Active Member
Dołączył
9.8.2007
Posty
1351
Sprawa jest zastanawiająca. ED mówił, że to normalne, że ludzie są marionetkami Innosa, a Beliar włada demonami. Jest tu tylko jeden problem. Czemu demony wiedzą więcej od ludzi, którzy są podobno sługami największego z bogów? Myślę jednak, że Beliar jak i jego sługi posiadły dużo większą moc i mądrość niż Innos i jego "potężni" wybrańcy.

Pomyślmy o demonie, który strzegł wieży Xardasa. Skoro on, prawdopodobnie najbardziej świadomy struktury świata człowiek, przyzwał akurat demona do zadawania pytań, to znaczy, że zdawał sobie sprawę z mądrości tego stworzenia.
 

Rangiz

Weteran
Weteran
Redakcja
Dołączył
13.11.2007
Posty
4946
Demon to niewątpliwie najbardziej tajemnicze stworzenie świata zmarłych. Praktycznie nic o nich nie wiemy.
Moim zdaniem demon demonowi nie równy. Jeden jest od testowania człowieka, drugi go opętuje, trzeci walczy z nim fizycznie, a czwarty ma jeszcze inne, nieznane nam zadanie. W Gothicu mieliśmy do czynienia ze wszystkimi tymi rodzajami:
- Jak już wspomnieliście Demon w wieży Xardasa. Swoją drogą ciekawe jak nekromancie udało się okiełznać to stworzenie. Czyżby mała pomoc Beliara?
- Demony, które powodują opętanie. Ci, pod postacią duchową, najprawdopodobniej towarzyszyli poszukiwaczom. Po spotkaniu z takowym, Bezimienny stawał się niespokojny. Jedynie dzięki pomocy Magów Ognia powracał do równowagi psychicznej.
- Demon jako potwór, który walczy fizycznie. Z tymi mieliśmy do czynienia w każdej odsłonie serii.
Tak więc myślę, że wszystkie demony nie miały jednej określonej funkcji. Były one narzędziem Beliara, który używał ich do różnych celów.
 

Karpielek

VIP
VIP
Dołączył
7.5.2008
Posty
1208
Co do demonów mam o nich mieszane uczucia. Można przyznać, że są to mądre istoty. Przykładem jest Demon strzegący wejście do Xardasa. Nie zaatakował nas a wiemy, że w ich naturze było zabijanie czy też opętywanie. Nie są oni w pełni sługusami Beliara, bo przecież przyzywany Demon walczył po naszej stronie. Więc nie tylko Beliar miał nad nimi władzę. Zwykły śmiertelnik również.
W pierwszej rozmowie z Demonem Bezimienny stwierdza, że panem dla niego jest Xaradas a nie Beliar. Co można więc stwierdzić?

Każdy kto przyzwał Demona miał nad nim władzę. Zastanawia mnie tylko jedno. Skąd Demony czerpaly swoją ogromną wiedzę?
 

Thran

Che Świniara
Dołączył
17.11.2008
Posty
914
Odnawiam dyskusje bo wpadłem na pewną myśl.

Jak myślicie jak mogło być z śniącym i orkami ? bo podobno demony były przyzywane by zadać pytanie tak ? ok może orkowie przyzwali śniącego akurat by zadać mu pytanie jak NP: Czy wygrają wojnę z ludźmi o sekcie śniącego tutaj nie wspomnę bo niewiem co wymyślić z nimi akurat i ich wiarą w śniącego.

Druga myśl.

To zastanawiam się czy demony mają tak ograniczoną wiedzę że nie mogą nic powiedzieć o bogach bo jakby nie było to ktoś kiedyś musiał zadać pytanie o Innosie, Adanosie albo Beliarze co o tym myślicie ? czy można mówić o tym że ich wiedza jest ograniczona do tego że nie mogą mówić o boskich sprawach ?
 

Kraver Lynch

Weteran
Weteran
Redakcja
Dołączył
24.2.2008
Posty
334
DR, Twoje myśli są bezsensowne. Wiadomo wszem i wobec, że Śniący został przyzwany, by pomóc orkom zdominowac pozostałe klany. Było to bodajże 1000 lat przed wydarzeniami zaprezentowanymi w pierwszej odsłonie Gothica.
Skąd ci się wzięło, że demony są przyzywane w celu zadawania pytań. Już Rangiz wcześniej stwierdził, że mamy do czynienia z kilkoma rodzajami tych stworzeń.

Tak czy siak demony są tym samym w rękach Beliara, czym ludzie w rękach Innosa. W obu przypadkach mamy do czynienia z wojownikami, jeśli można to tak nazwac. Chodzi tu po prostu o starcia fizyczne. Tak samo jak i magowie mają moc zapanowania nad czyimś umysłem. Nie wspomne już o ludziach dysponujących ogromną wiedzą.

Poza tym należy wziązc poprawke na to, że każde stworzenie wyszło spod rąk Adanosa. Skąd tu się wzięły demony, szkielety, itd? Beliar w końcu ima się głównie tematyką śmierci i nekromancji. Odpowiedź nasuwa się sama.

Nie można zaprzeczyc faktowi, że demony są potężne. Ale należy pamiętac o tym, że Innos i Beliar prowadzą odwieczną walkę. Mimo iż monstra Beliara przerażają wielkością, mocą i potęgą... to na każdą bestie znajdzie się obrońca dobra, prawa i sprawiedliwości hehe. w końcu Śniący, Smok Ożywieniec, Kruk czy "Szef" nie zniknęli z tego świata sami.

Aaaa i jeszcze jedno... Każdy demon jest przyzywany przez istotę żyjącą na świecie. I taka postac/postaci ma nad nią większą lub mniejszą kontrole. Wyjątkiem jest Śniący, ale to już inny temat. Tutaj polemizowałbym nawet, czy jest on tylko demonem.
 
Do góry Bottom