Black Pozytywka

Vendetta

Deathproof
VIP
Dołączył
27.2.2009
Posty
1393
to coś ma na celu przybliżenia, co w mojej głowie siedzi. Ten wierszyk ma być totalnym chaosem, czystymi, niezmienionymi myślami i uczuciami, które mi teraz towarzyszą. Teraz sam jestem ciekaw, o czym to będzie.

tik tik tak
o okno rozbija się kolejny
jakiś czarny, duży ptak
spada na ziemię...
szybko się kończy życie
ptasie
ale i tak życie
życie=życie u ptaka i człowieka
chyba

śnieg za oknem
biały zimny
czarny ciepły
a gdyby tak
zima była czarna
i gorąca?
piąta pora roku
V pora roku
Black Pozytywka

schwarz Spieluhr
z parzącym śniegiem
topiącym smutki
topiącym uczucia
topiącym też strach
topiącym musk
w ktury szczela boom i boja

na świecie jakiś zamęt
nawet nie wiadomo o co chodzi
zabójstwa zdrady
gwałty skandale
afery i coś tam
lepiej mieszkać na wsi
nie mieć dostępu do tego
szitu
olać cały świat
olać ludzi
martwić się tylko o swój tyłek
chyba

pustka
wypełnia się ją
muzyką
kasą
przyziemnymi zachciankami
jebiąc duszę
jak ją mamy
a jak nie
to nie wiem




wszelkie błędy itp. nie będą poprawiane, bo są częścią tego czegoś, cokolwiek to jest.
Nawet tego nie przeczytałem, tylko pisałem. Przeczytam, jak założę temat.
 

wersus

Esteta ekstraordynaryjny
Dołączył
18.11.2007
Posty
1597
Eee.

U know. Wiersz to nie jest przelanie na papier tego co czujesz i myślisz bez żadnego ładu i składu. Cóż, bo to co tutaj napisałeś to hmm... Sorry, ale to shit. Nie ma żadnego sensu. Jakaś sklejka kilkunastu nie wiadomo skąd wziętych wyrażeń.

Słabiutko. Poczytaj sobie wiersze z prawdziwego zdarzenia i dopiero wtedy bierz się za pisanie.

Poza tym nie odpisuj, że nie mogę zrozumieć or coś w podobie. Właśnie bardzo dobrze rozumiem, też tak czasami mam, że nie mogę ogarnąć tego co mi siedzi w głowie i wychodzą tego typu krzaki. Ale ja tego nie pokazuję na forum publicum, bo się toto do pokazania nie nadaje ;) A ten kawałek "poezji" jest zupełnie niezrozumiały i bez większego sensu.
 

Vendetta

Deathproof
VIP
Dołączył
27.2.2009
Posty
1393
Eee.

U know. Wiersz to nie jest przelanie na papier tego co czujesz i myślisz bez żadnego ładu i składu. Cóż, bo to co tutaj napisałeś to hmm... Sorry, ale to shit. Nie ma żadnego sensu. Jakaś sklejka kilkunastu nie wiadomo skąd wziętych wyrażeń.

Słabiutko. Poczytaj sobie wiersze z prawdziwego zdarzenia i dopiero wtedy bierz się za pisanie.

Poza tym nie odpisuj, że nie mogę zrozumieć or coś w podobie. Właśnie bardzo dobrze rozumiem, też tak czasami mam, że nie mogę ogarnąć tego co mi siedzi w głowie i wychodzą tego typu krzaki. Ale ja tego nie pokazuję na forum publicum, bo się toto do pokazania nie nadaje ;) A ten kawałek "poezji" jest zupełnie niezrozumiały i bez większego sensu.
O to chodzi.
To coś w rodzaju eksperymentu... Ale tylko ja to rozumiem^^
 

Eldoor

New Member
Dołączył
11.3.2010
Posty
22
To coś w rodzaju eksperymentu... Ale tylko ja to rozumiem^^
Artyści zazwyczaj tak mają, że dopiero po śmierci społeczeństwo ich rozumie. Źle Ci nie życzę, nawet wręcz przeciwnie, ale zastosuj się do rad wersus'a. Bo w końcu najwięksi poeci, zaczynali od poznawania tego, co już istnieje, a dopiero zabierali się do tworzenia własnych tekstów ;)
 

Fahrenheit

Pimpu?
Dołączył
2.9.2009
Posty
1342
Dla jednych bełkot, dla innych wyrażanie siebie. Vendetta, co ty sobie wstrzykiwałeś w żyłę? A tak poza tym, to nie wydaje mi się to osobistymi myślami, za bardzo stylizowane na gwarę internetową - musk, black pozytywka, dziwne całkowicie.
 
Do góry Bottom