Heh, jak będę na kacu to na pewno będę miał wenę. Wtedy to mogę pisać wiersz za wierszem (jeżeli to można nazwać wierszem).
Fajny pomysł Daria. Myślę, że następna sobota do 24:00, to dobry czas oddania prac. Jak wiemy, w niedzielę najwięcej nas się kręci, więc więcej osób przeczyta nasze wypociny.