Tak, ja też już definitywnie "po", choć na lekcjach byłem ostatnio, hmm... ze trzy tygodnie temu ^^ No a w ten weekend ostatecznie sobie zaklepałem na olimpiadzie 100% z filozofii, więc maturę mam praktycznie z głowy. Polak rozsz. to improwizacja, bo lektur i tak nie zdążę przeczytać, ale...