ja za pierwszym razem zalatwilem, a raczej on sam sie zalatwil. bieg za mna jak wchodzilem do SO poludniowom brama. jak sie wchodzi ta brama to jest taki zejscie w dol, no i ja zeszlem a wrzod chcial mnie dogonic i zeskoczyl z gory i boom, byl sztywny.
za drugim razem pociachalem go mieczem, a...