Ja zarabiałbym na życie kowalstwem, a w wolnych chwilach studiował magię.Warsztat miałbym w jaskini, koło chaty Cavalorna, bo tam miałbym z kim pogadać, blisko jest do Starego i Nowego Obozu, poza tym to fajne miejsce bo w większym pomieszczeniu wykułbym otwór do paleniska, ustawił kowadło...