Akurat z tym ciałem to nie będzie problemu, bo po odbiciu każdego miasta spędzam pół godziny na plądrowaniu.
Cóż, mówi się trudno, a przed chwilą doczytałem, że i Asasyni będą mieli na mnie wstręt. Jak to się mówi, gra będzie teraz bardziej "hardcore'owa"
Temat do zamknięcia, nic już nie...