Fajnie, że gra nabierze więcej "realizmu" w walce (zabić golema mieczem to już przesada, a do tego krew...). Tylko mam nadzieję, że nie będzie questów typu "przynieś, podaj, pozamiataj". Jakoś sobie nie wyobrażam Bezia, który zbiera rzepe. Zastanawiają mnie również frakcje. Stworzy garnizon...